Home > Sala V  

 
Wysłano: 2008-07-27 10:28:50 · Temat postu: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Prezes SK


forum admin
postów: 804

Pismo wniesione pocztą elektroniczną 11 lipca 2008 r. (G 2008/22).

APELACJA
od wyroku Sądu Królestwa (sygn. akt SK 2008/7/I)
z dnia 11 lipca 2008 roku

Wnoszę o uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji i umorzenie
postępowania.

Starałem się wykazać przed sądem pierwszej instancji, że zachowanie,
którego się dopuściłem, a które skarżył Prokurator - nie jest na naszej
liście dyskusyjnej czymś nadzwyczajnym ani wyjątkowym. Słowo "dupa" pojawia
się na na Liście Dyskusyjnej Królestwa Dreamlandu od lat, zwykle w
odpowiednim kontekście i nie ma na celu epatowania publiczności
wulgaryzmami, a podkreślenie wzburzenia osoby posługującej się np. frazą
"mam to w dupie". Nigdy w historii Królestwa Dreamlandu nikt nie był
ścigany przez Prokuraturę za sformułowanie takiej wypowiedzi - gdyż taka
sytuacja byłaby po prostu groteskowa, skoro nawet moderacja takie
wypowiedzi odpuszcza. Co więcej - już po zakończeniu procesu przed pierwszą
instancją słowo to znów pojawiło się na LDKD i Prokuratura nie zareagowała.
W połączeniu z historią moich relacji z osobą Prokuratora Generalnego
świadczy to jednoznacznie o tym, że podstawą oskarżenia mnie przed Sądem
było nie przekonanie Prokuratury o tym, że należy ścigać osoby posługujące
się tym rzeczownikiem, a osobosista niechęć Prokuratora i chęć
wykorzystania swojego stanowiska. To jednak temat na osobna sprawę.

To, co jest ważne w tym momencie, to że zachowanie moje mieściło się w
obowiązującej normie kulturowej (która oczywiście nie dopuszcza bluzgania
na prawo i lewo, ale sporadyczne użycie słowa "dupa" nie jest niczym
szokującym) i w najmniejszym stopniu nie było szkodliwe społecznie.
Podkreślam, że nawet moderacja LDKD nie zareagowała na moją wypowiedź. Już
te fakty same w sobie wskazują, że w tym przypadku zastosowanie powinien
mieć art. 8. ustęp 2. kk, który stanowi iż "Nie stanowi przestępstwa czyn
zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma." Szkodliwość
społeczna mojego czynu jest nie tyle nawet znikoma, co zerowa.

Ponadto należy mieć na uwadze ochronie jakichś wartości ma służyć art. 41
kk, na którym oparty został wyrok: ma on chronić listę przed zalewaniem jej
bluzgami. Między innymi dlatego używa się tam formy "słów". Przepis ten z
pewnością nie powstał po to, by wdrażać postępowanie karne, przeciw osobie,
która podsumowuje jakąś kwestię stwierdzając "mam to w dupie". Bo niby jak
bardzo wulgarne jest to słownictwo?

Wydaje mi się, że sąd pierwszej instancji byłby skłonny podzielić moją
argumentację, o czym świadczy raczej symboliczny wymiar kary, ale
prawdopodobnie nie znał przepisu o niskiej szkodliwości i nie potrafił go
zastosować. Dlatego proszę o ponowne rozpatrzenie tej sprawy, właśnie mając
na uwadze art. 8 ust. 2 kodeksu karnego.

Przy okazji, mając na uwadze, że takie błedy już się zdarzały (choćby w
sprawie Estreicher vs. Moderator LDKD) i dla uniknięcia dodatkowych
komplikacji, zwracam uwagę, że ostatni dzień terminu na wniesienie apelacji
mija właśnie dziś gdyż termin oblicza się od dnia następującego po zajściu
wydarzenia otwierającego jego bieg, a wyrok został ogłoszony 4 lipca.

Z poważaniem,
Marcus Estreicher

--
Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.
 
Wysłano: 2008-07-27 10:29:28 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Prezes SK


forum admin
postów: 804

ZARZĄDZENIE
z dnia 27 lipca 2008 roku

I. Otworzyć rozprawę apelacyjną w sprawie.

II. Wyznaczyć Prokuratorowi Generalnemu Królestwa termin 7 dni do złożenia odpowiedzi na apelację.

III. Dalsze czynności w sprawie podjąć po złożeniu odpowiedzi na apelację albo bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

--
Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.
 
Wysłano: 2008-07-27 12:02:27 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Panevnick


początkujący
postów: 41

Wysoki Sądzie,

W odpowiedzi na apelację złożoną przez oskarżonego od wyroku skazującego, pragnę na wstępie podkreślić, że w omawianej sprawie poruszamy się na gruncie prawa określonego precyzyjnie w Kodeksie karnym.

Oskarżony w treści złożonej apelacji przedstawia subiektywny pogląd na określenie jakie użył na liście dyskusyjnej i o jakie został oskarżony przez Prokuraturę Królestwa i skazany przez Sąd I instancji. Oskarżony uważa, że użyte słowo nie jest wulgarne.
Przedstawione przez Prokuraturę Królestwa w materiale dowodowym (dowody nr 2 i 3 aktu oskarżenia) definicje słownikowe wskazują jednoznacznie, że specjaliści języka polskiego mają zupełnie odmienne zdanie niż oskarżony.
Słowo użyte przez oskarżonego jest wulgaryzmem, a zatem jego użycie na liście dyskusyjnej wypełnia znamiona czynu zabronionego z art. 41 Kodeksu karnego.

Oskarżony uważa, że "Nigdy w historii Królestwa Dreamlandu nikt nie był ścigany przez Prokuraturę za sformułowanie takiej wypowiedzi".
Brak w przeszłości reakcji organów odpowiedzialnych za ściganie przestępstw nie może powodować braku odpowiedzialności za swoje czyny i nie stanowi żadnego argumentu dla obrony. A wręcz przeciwnie, oskarżony tym stwierdzeniem przyznał, że popełnił czyn, za jaki grozi mu odpowiedzialność karna.
Sam fakt wystąpienia określonego czynu, który nie był wcześniej przedmiotem zainteresowania wymiaru sprawiedliwości (przyczyny zaniechania nie są znane), nie zwalnia od odpowiedzialności za podobny czyn.
Jeśli zostaje popełniony czyn zabroniony, a Prokuratura posiada wiedzę, że został popełniony (przede wszystkim w wyniku powiadomienia lub w wyniku czynności własnych), to ma obowiązek podjęcia środków przewidzianych przez dreamlandzkie prawo.
Pretensje oskarżonego co do tego, że Prokuratura funkcjonuje sprawniej niż w przeszłości nie mogą powodować braku jego odpowiedzialności.

Oskarżony stwierdza w apelacji: "Szkodliwość społeczna mojego czynu jest nie tyle nawet znikoma, co zerowa."
Z tak postawioną opinią nie można się zgodzić. Postępująca wulgaryzacja dyskusji politycznej i społecznej na liście dyskusyjnej nie jest ani znikoma, ani zerowa. Spoglądając na wiele wypowiedzi jakie padają (chociażby w ostatnich dniach) na liście dyskusyjnej KD, a wyrażających pogląd, że uczestniczy debaty publicznej, w tym oskarżony (częscto wymieniany personalnie), powinni zachować umiar, a przede wszystkim szacunek dla pozostałych, można odnieść uzasadnione wrażenie, że dbałość o odpowiednie zachowanie, a w tym mieści się brak przyzwolenia na popełnianie czynów zabronionych, musi być elementem podnoszenia jakości debaty i kultury prawnej w Królestwie.

Oskarżony stwierdził: "art. 41 kk, na którym oparty został wyrok: ma on chronić listę przed zalewaniem jej bluzgami."
Akurat w tym jednym oskarżenie zgadza się z oskarżonym i w związku z tym podtrzymuje wszystkie zarzuty.
Chociaż wyrok Sądu I instacji uznać należy za zbyt niski, to można mieć nadzieję, że wypełni on swój podstawowy obowiązek - prewencję, a oskarżony powstrzyma się od popełnienia podobnych czynów.

--
(-) Paul wicehrabia von Panevnick
Prokurator Generalny Królestwa
 
Wysłano: 2008-07-28 23:42:58 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Prezes SK


forum admin
postów: 804

ZARZĄDZENIE
z dnia 28 lipca 2008 roku

I. Wyznaczyć apelującemu termin 7 dni na złożenie oświadczenia końcowego w sprawie.

II. Zobowiązać apelującego do wypowiedzenia się, czy będzie chciał skorzystać z przysługującego mu - jako oskarżonemu - prawa ostatniego słowa po oświadczeniu końcowym złożonym przez oskarżyciela publicznego, pod rygorem uznania iż niezastrzeżenie woli skorzystania z tego prawa najpóźniej w oświadczeniu końcowym stanowi rezygnację z tego uprawnienia.

III. Dalsze czynności w sprawie podjąć po złożeniu oświadczenia końcowego albo bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

--
Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.
 
Wysłano: 2008-07-30 20:43:06 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
M.Estreicher


początkujący
postów: 37

Witam,

Podtrzymuję wszystko, co podniosłem w apelacji. Podkreślam po raz kolejny, że działania Prokuratury w tym konkretnym przypadku nie mają podstawy prawnej w konsekwentnej interpretacji przepisów kk - o czym świadczy najlepiej choćby fakt, że w podobnych sprawach PG nie wniosła kolejnych aktów oskarżenia, choć jak zauważa Prokurator, takie wypowiedzi na LDKD w ostatnich tygodniach nie są niczym wyjątkowym. Prokurator naciąga zwyczaj i karkołomnie interpretuje ustawę wyłącznie w celu nękania obywatela Królestwa często i zdecydowanie krytykującego osobę Prokuratora i sposób jego działania.

Podsumowując: czyn mój nie wypełnia znamion przestępstwa (owszem, nie jest to słownictwo salonowe, ale LDKD to nie salon), a jeśli nawet naciągać w ten sposób przepis chroniący KD przed nadużywaniem słów wulgarnych (a nie użyciem jednego nieeleganckiego wyrażenia), to i tak pozostaje wspomniany już artykuł mówiący o niskiej szkodliwości.

Pozdrawiam,
Marcus Estreicher
 
Wysłano: 2008-08-01 10:55:33 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Prezes SK


forum admin
postów: 804

ZARZĄDZENIE
z dnia 1 sieprnia 2008 roku

I. Wyznaczyć oskarżycielowi publicznemu termin 7 dni na złożenie oświadczenia końcowego w sprawie.

II. Dalsze czynności w sprawie podjąć po złożeniu oświadczenia końcowego albo bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu.

--
Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.
 
Wysłano: 2008-08-01 14:09:08 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Panevnick


początkujący
postów: 41

Wysoki Sądzie,

Wbrew temu co w oświadczeniu końcowym sugerował oskarżony, działania Prokuratury Królestwa w omawianej sprawie mają solidną podstawę prawną i wynikają wprost z przepisów Kodeksu karnego i UF o Prokuraturze.

Fałszywe jest stwierdzenie, że Prokurator zauważyć miał, iż "takie wypowiedzi na LDKD w ostatnich tygodniach nie są niczym wyjątkowym". Wręcz przeciwnie. Prokurator stwierdził, że wypowiedzi z listy dyskusyjnej wskazują, domagają się, aby "uczestniczy debaty publicznej, w tym oskarżony (często wymieniany personalnie), powinni zachować umiar, a przede wszystkim szacunek dla pozostałych".

Użycie przez oskarżonego słowa wulgarnego, a za takie jest ono powszechnie uznawane przez specjalistów i wybitnych znawców języka polskiego i dostępne słowniki, jest faktem. Użyte słowo wypełnia w pełni definicję kodeksową słów powszechnie uznanych za wulgarne i mieści się w jej zakresie (liczba mnoga zawiera w swym znaczeniu również pojedynczy rzeczownik - tak jak w zbiorczym określeniu "gęsi" zawarta jest pojedyncza "gęś", w "zbrodniach" pojedyncza "zbrodnia", a w "słowach" - "słowo").

Wypowiedzi oskarżonego na liście dyskusyjnej mogą być uznawane (szczególnie przez niego samego) za mało eleganckie, niesalonowe, czy obraźliwe, ale kiedy w wypowiedziach znajdować się będzie wulgarne słownictwo, to zadaniem organów wymiaru sprawiedliwości jest podjęcie stosownych działań i wymierzenie kary, jaką przewidział ustawodawca w Kodeksie karnym i jaką tam umieścił ze względu na ochronę języka polskiego, dbałość o kulturę dyskusji i szacunek dla współuczestników publicznej debaty.

Oskarżony domaga się uniewinnienia ze wględu na "niską szkodliwość społeczną" swojego czynu.
Na oskarżonego Sąd Królestwa nałożył karę za obrazę sądu; przeciwko oskarżonemu toczy się postępowanie sądowe o naruszenie dóbr osobistych i godności oraz znieważenie werbalne; oskarżony nie wyraził skruchy i nie przyznaje się do winy; w związku z czym zastosowanie przepisu o niskiej szkodliwości nie ma tu zastosowania.
Tym bardziej, że nie jest to jedyny wypadek użycia przez oskarżonego wulgarnego słownictwa.

Oskarżyciel wierzy, iż Wysoki Sąd sprzeciwi się liberalizacji oceny wulgaryzmów jaką prezentuje oskarżony na tej sali i poza nią (na szczęście odosobniony w swym skrajnym poglądzie).

Oczywiście, wulgaryzmy są częścią zjawisk potocznego języka polskiego, lecz równocześnie wyrażany jest pogląd, że wulgaryzmów nie wypada użyć człowiekowi wykształconemu, kulturalnemu, że używanie wulgaryzmów „wywołuje u przeciętnego odbiorcy negatywną opinię o kulturze osobistej nadawcy”. Z takim poglądem zgodził się ustawodawca ZABRANIAJĄC używania wulgaryzmów na liście dyskusyjnej (art. 41 Ustawy Federalnej z dnia 12 marca 2004 roku Kodeks karny).

--
Paul wicehrabia von Panevnick
Prokurator Generalny Królestwa
 
Wysłano: 2008-08-03 20:12:58 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Prezes SK


forum admin
postów: 804

ZARZĄDZENIE
z dnia 3 sierpnia 2008 roku

I. Zamknąć rozprawę.

II. Wyrok zostanie ogłoszony publicznie.

--
Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.
 
Wysłano: 2008-08-07 10:43:11 · Temat postu: Re: SK 2008/7/II [PGK v. Estreicher]
Prezes SK


forum admin
postów: 804

Wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2008 roku Sąd Królestwa uchylił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od zarzucanego mu czynu (LDKD #27869).

--
Prezes Sądu Królestwa
(-) Artur Piotr, RS.




ten temat jest zablokowany, nie można odpowiadać ani edytować wpisów!

Logowanie
Login hasło Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć!


engine powered by jPORTAL 2